• makelifeflow

Mówią o mnie idealistka, jestem chrześcijanką

Aktualizacja: maj 24

"Istnieją dwie drogi poznania jak dobry jest Bóg: jedna to nigdy Go nie stracić, druga - stracić Go i na nowo odnaleźć." - abp Fulton Sheen


Jako dziecko byłam osobą wierzącą, praktykującą na tyle ile potrafiłam, kochającą i ufającą Bogu. Jako nastoletnia dziewczyna miałam bardzo idealistyczne podejście do życia, do ludzi. Uważałam, że każdy jest z natury dobry, szukałam w każdej napotkanej osobie dobrego pierwiastka i faktycznie to dobro widziałam w otaczającym mnie świecie. Wiele znajomych mówiło mi, że naoglądałam się filmów z happy endem i bajek, że prawdziwy świat tak nie wygląda. Nie wierzyłam im, ale przyszedł dzień, kiedy i ja zwątpiłam w dobro tego świata. Oddałam całe serce bliskiej mi osobie, a ona je wzięła i wyrzuciła do śmieci. W dniu, w którym postanowiłam oddać serce tej osobie przerwałam moją więź z Bogiem. Serce, które należy do Boga oddałam człowiekowi. Skutki były dramatyczne. Moje życie zaczęło się diametralnie zmieniać, na gorsze, ale nie w momencie kiedy zostałam zraniona przez człowieka, a wtedy kiedy postawiłam człowieka wyżej niż Boga. Nigdy więcej tego nie zrobię, ponieważ to co moja dusza przechodziła później było czymś czego naprawdę nie chcę powtarzać. Zanim utraciłam Boga, zanim wyrzuciłam Go ze swojego życia byłam spójna. Rówieśnicy podziwiali mnie za mój spokój, dojrzałość w słowie, za nadzieje. Dzisiaj wiem, że to była łaska, którą otrzymałam od Boga. Zawsze wiedziałam co robić, bo on wskazywał mi drogę. Ponad osiem lat żyłam bez Niego, ponad osiem lat zajęło mi odnalezienie Go na nowo. Jakość życia z Bogiem i bez Niego jest po prostu nieporównywalna. Życie bez Niego to nie życie, to czysta wegetacja. Trwałam z dnia na dzień, nie ciesząc się z niczego mając wiele, wieczny głód miłości, atencji, podziwu, rzeczy materialnych. Nie chcę wracać do tych chwil, nawet myślami. Natomiast chcę żebyś wiedział, że jest sposób, jest miejsce, gdzie głód jest zaspokojony, odpowiedzi są znane, a życie jest piękne!


Rz 12, 9-21

Miłość niech będzie nieobłudna. Brzydźcie się złem, trzymajcie się dobrego.

Miłością braterską jedni drugich miłujcie, wyprzedzajcie się wzajemnie w okazywania szacunku,

W gorliwości nie ustawając, płomienni duchem, Panu służcie,

W nadziei radośni, w ucisku cierpliwi, w modlitwie wytrwali;

Wspierajcie świętych w potrzebach, okazujcie gościnność.

Błogosławcie tych, którzy was prześladują, błogosławcie, a nie przeklinajcie.

Weselcie się z weselącymi, płaczcie z płaczącymi.

Bądźcie wobec siebie jednakowo usposobieni; nie bądźcie wyniośli, lecz się do niskich skłaniajcie; nie uważajcie sami siebie za mądrych.

Nikomu złem na złe nie oddawajcie, starajcie się o to, co jest dobre w oczach wszystkich ludzi.

Jeśli można, o ile to od was zależy, ze wszystkimi ludźmi pokój miejcie.

Najmilsi! Nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem napisano: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan.

Jeśli tedy łaknie nieprzyjaciel twój, nakarm go; jeśli pragnie, napój go; bo czyniąc to, węgle rozżarzone zgarniasz na jego głowę.

Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.


Jedyną słuszną odpowiedzią na zło w każdej postaci, w tym również tak dobrze nam znany w dzisiejszych czasach hejt jest modlitwa. I to nie jest idealizm, to chrześcijaństwo. Ludzie, którzy krzywdzą niosą wiele ran w sobie i tylko Bóg może oczyścić ich serca, dlatego módl się za każdą osobę, która Cię skrzywdziła, by odnalazła miłosierdzie Boże. Jan Paweł II był w stanie wybaczyć człowiekowi, który chciał go zabić. Jezus Chrystus wybaczył ludziom, którzy Go ukrzyżowali. Dlatego ty też spróbuj, zło dobrem zwyciężać, bierzmy przykład z najlepszych. Wiara, nadzieja, miłość niech wypełnia nasze serca...

0 wyświetlenia
Zaufaj Bogu & just let things flow!

Blog stworzony z miłości do Ciebie i Świata